English French German Spain Italian Dutch Russian Portuguese Japanese Korean Arabic Chinese Simplified
Renowacja radii
Renowacja i naprawa historycznych urządzeń radiowo-elektronicznych; naprawa radia, renowacja radia; naprawa anten

ORP Błyskawica

Myślę, że wystarczającym powodem by poruszyć niecodzienny, bo morski temat Okrętu Legendy ORP BŁYSKAWICA jest fakt, że każdy mieszkaniec Dobczyc, który będąc w Gdyni zwiedzi ten Okręt Muzeum – przechodząc obok radiokabiny może z dumą powiedzieć, że znajdujące się tam radiowe odbiorniki krótkofalowe przyjechały na pokład ORP BŁYSKAWICY z …….Dobczyc właśnie. Ten zbudowany w angielskiej stoczni niszczyciel wszedł do służby w Marynarce Wojennej RP w 1937 roku. 

ORP „Błyskawica” przez cały okres II wojny światowej walczyła pod biało-czerwoną polską banderą wojenną. Okręt należał do Marynarki Wojennej RP i operował głównie u boku brytyjskiej Royal Navy, wsławiając się m.in. bohaterską obroną angielskiego miasta Cowes w 1942 roku. Uczestniczył w działaniach II Wojny Światowej od pierwszych do ostatnich dni walk w Europie, operując na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym. Brał udział między innymi w kampanii norweskiej i ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk, operacjach „Torch” i „Overlord” oraz bitwie pod Ushant. Działalność operacyjną u boku aliantów zakończył udziałem w operacji „Deadlight”. W maju 1946 został przejęty przez Royal Navy, pod polską banderę powrócił 1 lipca 1947 roku. Jego wspaniała historia szczegółowo opisana jest w internecie. Po awarii kotłowni w 1967 roku uznano kolejny remont za nieopłacalny i od 1969 roku pozostawał w Świnoujściu jako stacjonarny okręt obrony przeciwlotniczej. Od 1 maja 1976 roku zacumowany jest w Porcie Gdynia jako okręt muzeum i okręt reprezentacyjny marynarki wojennej pozostający dalej w służbie . Jest najstarszym zachowanym niszczycielem na świecie. W 1987 roku okręt został odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari, a w 2012 Medalem „Pro Memoria”.
 
Tyle historii – a teraźniejszość okazała się równie ciekawa co niespodziewana. Otóż od ponad 30 lat współpracuję z Zakładami Radiowymi Radmor w Gdyni (obecnie Radmor wchodzi w skład Grupy WB Electronics) i produkuje sprzęt łączności militarnej stosowany w kilkudziesięciu armiach świata.
 
W ubiegłym roku moi koledzy z Radmoru zwiedzając ORP Błyskawicę stwierdzili ku wielkiemu zaskoczeniu, że w radiokabinie tego kultowego okretu nie ma ani jednego odbiornika radiowego, po czym zatelefonowali do mnie ze słowami: ”tyle masz tych odbiorników, że dałbyś coś na Błyskawicę, bo radiokabina nie może być pusta”. Ten apel oczywiście wziąłem sobie do serca i w lipcu ubiegłego roku zawiozłem na ORP Błyskawicę 5 krótkofalowych odbiorników radiowych z epoki, w tym kultowy odbiornik Royal Navy z 1942 roku – Marconi CR 150 wraz z osprzętem. Jeden z przekazanych odbiorników – OK-102 produkcji Gdyńskiego MORSa – poprzednika Radmoru został dodatkowo zmodyfikowany dla celów wystawienniczych i z jego głośnika w pętli płynie sygnał telegrafii Morsea o treści „ORP BŁYSKAWICA wita Gości na swoim pokładzie” co zwiedzającym przybliża klimat kabiny radiooficera.
 
16 czerwca tego roku na pokładzie ORP Błyskawica odbyła się uroczystość oficjalnego przekazania tych odbiorników. Trójstronny protokół przekazania został podpisany przez Dowódcę Okrętu – kmdr por. Pawła Ogórka, przedstawiciela Radmoru oraz przeze mnie.
Spotkała mnie przy tym miła niespodzianka – otóż Dowódca ORP Błyskawica, kmdr por. Paweł Ogórek wręczył mi reprodukcję z osobistą dedykacją akwareli przedstawiającej ORP Błyskawicę w akcji na pełnym morzu. Obraz ten „rodzinnie” związany jest z Błyskawicą, bowiem w czasie II WŚ Franciszek Skalski - jeden z podoficerów na Błyskawicy ożenił się z Brytyjką, zaś ich córka Józefina wyszła za mąż za Brytyjczyka – Marvina Pearsona ,zmarłego w tym roku artystę malarza, który właśnie namalował tę piękną akwarelę.